niedziela, 7 września 2014

SYSTEM - Dobro Powraca



       Nie wyjaśnione sprawy gnieżdżą się w nas niczym robaki. Jeśli ich nie likwidujemy one się rozmnażają i potęgują swoją silę objawiając się w postaci różnych dolegliwości (ból brzucha, wymioty, biegunka czy bóle głowy) albo pod postacią chorób i to bardzo groźnych jak cukrzyca, nadciśnienie, wrzody żołądka czy refluks. Gdy tak pielęgnujemy te niewyjaśnione sprawy i gniew czy żal do kogoś to sprawiamy ból nie innym tylko sobie samym.

Niektórzy bardzo lubią sterować innymi. Bardzo cieszą się jak ktoś robi dokładnie to co on mu karze. Zaraz, zaraz - nie na tym życie polega żeby inni nam się podporządkowywali. Życie to droga indywidualna, życie to przemierzanie własnej  dżungli szczęścia, radości i spełnienia, ale też niedogodności losu.
Te nieprzyjemne rzeczy które nas spotykają są potrzebne. Mają na celu wzmocnienie nas samych. Sprawiają, że po raz drugi już nie powinniśmy popełniać tego samego błędu. Często jednak je popełniamy i to wielokrotnie. Nie uczymy się na własnych błędach, a chcemy ulepszać życie innych. Sami mamy w swojej głowie mętlik, a pouczamy innych.

Najpierw trzeba naprawić siebie i tylko siebie i na tym, skończyć, bo innych nie zmienimy. Można kogoś naprowadzić, ale się go na siłę nie zmieni. Nikt nie ma takiej mocy by zmienić świat. Można zmienić jedynie własne myślenie i ulepszyć życie swoje!!!

Ten kto próbuje manipulować innymi często jest odrzucany. unikany i z czasem nikt już nie będzie go "odwiedzał". Wypominanie innym swoich zasług wobec nich do niczego nie prowadzi, a uczyni nas dziwnymi. Żadnymi środkami nie sprawimy żeby ktoś na siłę się nam odwdzięczał. To nie tak działa.  
Świetnie przedstawia to filmik, który pozwolę sobie tu zamieścić.




Film ten świetnie pokazuje jak działa "SYSTEM" Dobro Powraca.
My dajemy, a świat nam się odwdzięczy. Często ludzie myślą lokalnie zamiast globalnie. I tu jest błąd. Nie powinniśmy oczekiwać zapłaty od kogoś komu zrobiliśmy przysługę. Powinniśmy wiedzieć, że to do nas wróci prędzej czy później.
Jak wypominamy komuś nasz dobry uczynek. To to już nie jest dobry uczynek tylko manipulacja. Chęć zysku. Skoro ja ci dałem to ty mi w przyszłości też musisz dać.
Owszem jak idziesz do banku i pożyczasz pieniądze to wiadomo, że bank tak będzie myślał, jemu musisz oddać i to z nawiązką.
Jeśli zaś chodzi o życie to nie oczekuj, że jak komuś powiesz że ładnie wygląda to on powie ci to samo, bo musi. Wcale nie musi!!!
Ktoś inny to Ci powie, ktoś od kogo nie będziesz się tego spodziewał. I to będzie szczere i miłe dla ciebie.
Owszem miło jest jak dasz komuś coś i ten ktoś też coś ci da, ale nie nastawiaj się na to, bo się rozczarujesz. Z góry zakładasz, że on musi się odwdzięczyć, a jak tego nie zrobi jesteś zły. Po co?

Niestety nie zrozumie tego człowiek, który uważa życie za ciężkie i ludzi za złych.
Jak ktoś myśli, że każdy chce go oszukać to tak się stanie, bo taka jest jego rzeczywistość.
Tak "zaprojektował" swoje życie.
Będą ciągle przydarzały się mu dziwne złe rzeczy. Wszędzie ludzie będą źli. Wszędzie będą kolejki. Wszędzie ktoś się przyczepi. Taki człowiek ma już takie założenie -
"wszyscy ludzie chcą mnie wykorzystać".

I będą to robić, bo jemu się będzie tak wydawać. Tylko to będzie widział.
Nawet jak stanie się coś miłego czy dobrego on tego nie zauważy. Jest nastawiony na pesymizm i brak wiary w bliźniego.
Źle jest myśleć, że inni postrzegają życie jak my. Grubo się mylisz jeśli tak uważasz. 
Zamiast skupiać się na innych i na ich  życiu, zacznij żyć własnym. Zrób coś dla siebie. Nie gadaj, że życie Cię ominęło, bo raczej ty omijasz wciąż je!!!
Boisz się życia. Wolisz żyć życiem innych. Tak się nie da!! Czekają Cię wieczne rozczarowania. Nikt nigdy nie będzie tobą!!! Zacznij spełniać swoje marzenia, a nie robisz wciąż "dobrze" innym. Tak na serio tego nie robiąc!!! To ty tak myślisz, że dobrze robisz. Inni tego niedocenianą? Zastanów się czy na pewno robisz komuś przysługę, a nie sobie?

Najlepiej się nie wracaj!!! Ludzie bardziej to docenią. Nikt nie lubi jak się nim steruje. To tak na prawdę zubaża każdego człowieka. Robiąc coś za kogoś to sprawiać, że ten drugi nie będzie sam myślał i nie będzie umiał sam żyć.
Pozwól ptaszkowi rozwinąć skrzydła i pozwól by sam poleciał.
Nie poprawiaj go, nie ulepszaj. Okażesz większa miłość dając ptaszkowi wolną rękę.  

Miłość to też wiara w drugiego człowieka.


I tu następny o tej tematyce filmik.


Warto to sobie przemyśleć. Nie chce nikogo urazić, ani pouczać.
Każdy jest odpowiedzialny za swoje życie sam!
Powinniśmy uszanować każdego myślenie, bo każdy jest inny i inaczej widzi świat.

Nie da się przejść drogi życia za kogoś. Każdy przemierza ją sam. Chyba, że jest jakoś ograniczony np. chorobą.

Nie krytykuj, bo krytyka odtrąca i zostaniesz sam!
Chwal i podziwiaj, bo tylko tak przyciągniesz ludzi!
Nie oczekuj, bo się rozczarujesz.
Zauważaj plusy, nie skupiaj się na minusach.
Myśl pozytywnie i ciesz się życiem, bo masz je jedno!!!



środa, 13 sierpnia 2014

Moje Wiersze

Kwiaty

Pachną kwiaty w koło,
Wszystkim jest wesoło.

Róże, bratki i bławatki,
Kuszą wonią wszystkie kwiatki.

Kolory tęczy wszystkie mają
I nas bardzo rozbawiają.

Każdy z nich inny zapach ma,
Lubimy je wszyscy, ty i ja.


Oliwka

Oliwka jest szybka jak rybka.
Jest bardzo mądra i sprytna.
Biega i skacze jak piesek
Raz jest tu
Raz gdzie indziej wiatr ją poniesie.

Urządza przebieranki liczne
Żeby wyglądać zawsze ślicznie. 
Raz jest kwiatuszkiem, raz ślimaczkiem.
Pieskiem, kotkiem, a raz  ptaszkiem.
Wróżką, księżniczką i baleriną
 Jest naszą kochaną dziewczyną.



Wiersz - Zabawy dzieci


Po drabinkach dzieci się wspinały.
Cały ten czas się śmiały.
Radośnie pokrzykiwały
I się wygłupiały.

Wchodziły, schodziły 
I na około biegały.
Wspaniałe pomysły miały.
Czasem płakały.

Na karuzeli się kręciły.
Babki w piaskownicy robiły.
Na huśtawce się bujały.
Za kotkiem ganiały.

Z górki zbiegając się wywalały.
Kamyczki do rączek brały. 
Trochę sobie rzucały. 
Wesoło podskakiwały.

Dzieci zmęczone już były.
Za rączki mamę chwyciły.
Zabawki swoje pozbierały
I do domu wyruszały.

Po schodach ładnie wchodziły. 
Drzwi od domu otworzyły. 
Buty same pościągały.
Do kąpieli się szykowały.

Mama dzieci wykąpała.
Potem wytarła i ubrała.
Kolację jeszcze zrobiła
I do snu ich ułożyła.

Dzieci bardzo się cieszyły,
Że na placu dzisiaj były.
Rano dzieci wcześniej wstały
I na dwór wyjść znów chciały.



Wiersz o Oliwce


Na spacerek poszliśmy dziś, 
A Oliwii zachciało się pić.

Do sklepu nagle pobiegliśmy
I picie zaraz kupiliśmy.

Tak spragniona Oliwka była, 
Że całe picie wnet wypiła.

Potem fajnie się bawiła
I spragniona już nie była.

Do domu wracając się cieszyła, 
Że miło dzień spędziła.

sobota, 21 czerwca 2014

Moja Modlitwa - na dziś

 
Dziękuję Ci Boże za to, że z każdym dniem staję się we wszystkim coraz lepsza.
W byciu Mamą,
W byciu Żoną,
W byciu Córką,
W byciu Koleżanką,
W byciu po prostu Człowiekiem.

Z dnia na dzień staje się lepsza 
w gotowaniu, sprzątaniu, komunikowaniu się.
W pisaniu, w czytaniu, w mówieniu.

Dziękuję Ci Boże za to, że mogę się wciąż 
uczyć i rozwijać.
Dziękuję Ci za szczęście i radość.


poniedziałek, 26 maja 2014

wtorek, 20 maja 2014

Dziękuję


      Tak mnie coś wzięło na dziękczynność.

Dziękuję Ci Dobry Boże za wszystko co mam.
Za wspaniałą rodzinkę, za cudowne i kochane dzieci.
Za wspaniałego i kochanego męża.
Za wiele możliwość jakie mi dajesz.
Za wiarę i ambicję.
Dziękuję Ci Boże, że wciąż nade mną czuwasz.
Dziękuję, że mogę żyć tu i teraz.

Czytajcie sobie to często lub mówcie do siebie. 
Dobrze tak podziękować za wszystko.

Ten kto nie dziękuje ten nie docenia tego co ma i w sumie na koniec zostaje z niczym.
Beznadziejny związek (marudzenie i narzekanie na partnera), niegrzeczne dzieci (wytykanie im błędów non stop), może pijaństwo i nędza? Ogólnie kłopoty na około. 
Mimo wszystko módl się i dziękuj za to co masz. Z czasem dobro przyjdzie. 

Najgorszym błędem, który często ludzie popełniają to narzekanie na swojego partnera. Wytykanie jego błędów i czepianie się o cokolwiek. Wrzaski, krzyki i nie zadowolenie. 
Doceń to co masz!!!
Na pewno jest w tym człowieku coś dobrego za co go kochasz.
Jak go nie kochasz znaczy, że musisz coś postanowić. 

Dobro dajesz - dobro dostajesz!!!

Będę to powtarzać ciągle. 
Opłaca się dawać więcej od siebie. Bóg widzi wszystko i wynagrodzi Cię na pewno.
Nagrodę dostaną Ci jednak, którzy najpierw coś dają.
Żeby wyciągnąć trzeba najpierw włożyć. 

Dobrej nocy i dużo modlitw o lepsze jutro :)